Archiwum marzec, 2008

Jak zarezerwować tani bilet lotniczy?!

niedziela, marzec 30th, 2008

Oddajemy do Państwa użytku unikalne rozwiązanie informatyczne, które pozwala rezerwować online i telefonicznie bilety lotnicze. System prezentuje zarówno tanie linie lotnicze i tradycyjne linie lotnicze zrzeszone w IATA. Dzięki tej technologii mają Państwo pewność, że decydują się na najtańsze możliwe do uzyskania w danej chwili ceny biletów. Co więcej, podróżnicy otrzymają tutaj także informację na temat wysokości opłaty serwisowej, tak często ukrywanej przez wiele firm ze względu na to, że opłata ta potrafi skutecznie zdyskredytować atrakcyjność danej oferty.

Wartą uwagi częścią serwisu jest dział poświęcony wskazówkom – jak znaleźć najniższą taryfę. Tutaj osoby podróżujące samolotami uzyskają wiele pożytecznych informacji, których zastosowanie w praktyce nie zajmie zbyt wiele czasu, ale pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy w portfelu!

Serwis lotnicze-bilety.pl jest zarządzany przez firmę “eSKY” Sp. z o.o., która posiada uprawnienia do sprzedaży biletów lotniczych dzięki akredytacji IATA (Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Lotniczych) pod numerem: 63-2 1080 3. Natomiast dzięki partnerstwu z firmą WORLDSPAN - posiadającą 35% udział w światowym rynku rezerwacji i sprzedaży biletów lotniczych – polski serwis www.lotnicze-bilety.pl może korzystać z najnowszych, stosowanych na całym świecie i sprawdzonych technologii informatycznych.

Powyższe dają nam gwarancję nie tylko profesjonalnej obsługi, ale również bezpieczeństwa zawieranych z nami transakcji internetowych oraz uczciwości sprzedawców, którymi są doświadczeniu specjaliści od wielu lat (firma eSKY działa od 1997 roku) zajmujący się planowaniem i organizacją podróży.

W naszym serwisie znajdziecie nie tylko tanie loty, ale także możliwość rezerwacji miejsca w hotelu oraz wynajęcia samochodu. Kompleksowa i profesjonalna obsługa, ujawnianie często ukrywanych dodatkowych opłat, umożliwienie dogodnej dla klienta formy rezerwacji - przez internet , za pomocą INFOLINII pod numerem 0 300 103 110 lub 0 801 011 110, czy też bezpośrednio w biurach tradycyjnych – oraz różnorodne formy rozliczania się - wszystkie te atuty sprawiają, że osoby podróżujące samolotami, mogą mieć pewność, że sprawa organizacji ich podniebnych wojaży leży w dobrych rękach.

zródło: Mirosław Nikolin www.lotnicze-bilety.pl

Barcelona: Park labiryntów w Horta

niedziela, marzec 30th, 2008

Parque del laberinto de Horta

Park labiryntów znajduje się w północno-wschodniej części Barcelony - Horta-Guinardó - i jest najstarszym zachowanym w mieście parkiem. Dawniej tereny te, położone blisko wzgórz Collserola, wchodziły w posiadanie rodziny Desvalls i do dziś widać tu zarówno osiemnastowieczny, klasyczny styl parkowy, jak i romantyczne wpływy. Obszar parku obejmuje w sumie 55 hektarów, z czego aż osiem zajmują specjalnie zaprojektowane ogrody. Do parku można dojechać samochodem lub dojść na piechotą podążając wzdłuż Passeig dels Castanyers lub Germans Desvalls. Park otoczony jest przez gęsty las typu śródziemnomorskiego.

Projektantem neoklasycznego parku był Joan Antoni Desvalls i d’Ardena (markiz Llupià i Alfarràs), któremu pomagał początkowo włoski architekt - Domenico Bagutti, a następnie Francuz - Jospeh Delvalet. Dziewiętnastowieczny rys park zawdzięcza architektowi krajobrazu, jakim był Elies Rogent, a który wyposażył teren w stylowe ławki, oraz nowe gatunki drzew. Puszczono także strumienie pomiędzy tarasami, które także wtedy nieco przebudowano i odnowiono. Pod koniec XIX w. posiadanie własnego parku lub rozległego ogrodu stało się świadectwem zamożności oraz dobrego smaku. Rodzina Desvalls postarała się zatem o prywatny ogród, który powstał tuż przy pałacu. Z kolei pod koniec XX w. to co kiedyś reprezentowało prywatny majątek, stało się przedmiotem ogólnego zainteresowania. W 1967 roku markizowie przekazali park miastu Barcelona, aby mógł służyć mieszkańcom i przyjezdnym. W 1993 roku pałac Desvalls’ich stał się siedzibą Centrum Formacji Labiryntów (Centro de Formación del Laberinto), gdzie organizowane są spotkania i wykłady dla ogrodników oraz mieści się ważna biblioteka specjalistyczna.

Zaraz przy wejściu do parku uwagę przykuwa klasyczny pałac rodziny Desvalls. Zdobiony orientalnymi elementami arabskimi, utrzymany w stylu neogotyckim, strzeżony był z powstałej tu jeszcze w średniowieczu wieży obronnej - Torre Subirana.

Neoklasyczną część ogrodu podzielono na trzy tarasy. Wejście do labiryntu, stworzonego na najniższym tarasie, dekorują marmurowe posągi mitycznych postaci – Ariadny i Tezeusza (związanych z mitem o labiryncie Minotaura), natomiast w centrum cyprysowej plątaniny alejek znajduje się statua Erosa – greckiego boga miłości. Środkowy taras należy do dwóch małych świątyń, w których znaleźć możemy toskańskie rzeźby Danae’i i Artemisa. Posągi te powstały na kształt włoskich dzieł. Mitologiczne postacie stoją tu wśród antycznej kolumnady. Do trzeciego tarasu prowadzą potężne schody, u stóp których znajdziemy boga wina i zabawy – Dionizosa. Na ostatnim tarasie parku klasycznego znajdziemy pawilon poświęcony Dziewięciu Muzom, które gromadzą się wokół rzeźby przedstawiającej sztukę i naturę. Za nim stworzono rodzaj basenu czy też raczej sadzawki, której strzeże nimfa Egeria.

Ogród romantyczny to sieć połączonych klombów i polan ocienionych ogromnymi drzewami, które tajemniczymi, cichymi ścieżkami prowadza nas do wodospadu. Podczas gdy ogród neoklasyczny miał być urzeczywistnieniem miłości, romantyczna część parku stała się siedzibą melancholii, smutku a nawet śmierci. Istniał tu niegdyś sztuczny, średniowieczny cmentarz, który niestety nie przetrwał do naszych czasów.

Ważną informacją jest, iż wstęp do parku jest płatny przez cały tydzień (studenci, uczniowie i osoby starsze mają zniżki), oprócz niedziel. Ściśle przestrzegana jest także liczba odwiedzających – jednocześnie na terenie parku może znajdować się 750 osób. Warto jednak wstąpić tutaj [,wyrwać się na chwilę z wygodnego hotelu, lub kolejnej restauracji], aby odpocząć i zapomnieć się w spokojnym świecie w samym centrum ruchliwego miasta i życia.

Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Barcelona: La Sagrada Família

niedziela, marzec 30th, 2008

(Temple Expiatori de la Sagrada Família - katal. Świątynia Pokutna Świętej Rodziny)

Ta najważniejsza świątynia hiszpańskiej stolicy, Barcelony, jest jak wciąż dorastający i rozwijający się organizm. Choć początki budowy tego imponującego i pięknego budynku sięgają jeszcze połowy XIX w., to nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że końca nie widać…

Historia świątyni rozpoczyna się w królestwie rządzonym przez Izabelę II. Wtedy to Josep María Bocabella założył Związek Wielbicieli Świętego Józefa (Associació Espiritual de Devots de Sant Josep), który to stał się niejako promotorem utworzenia świątyni poświęconej Świętej Rodzinie. W niedługo potem Związek wykupił teren w obrębie ulic Marina, Provença, Sardenya i Mallorca [(dziś jest to ruchliwe, piękne centrum miasta, bogato zaopatrzone – obok zabytków - nie tylko w liczne kawiarnie i restauracje, ale także hotele i inne kwatery turystyczne)], a w 1882 roku biskup Mr. Urquinaona poświęcił kamień węgielny kościoła zaprojektowanego przez Francesc del Villar. Nieporozumienia z tym architektem doprowadziły Bocabellę do innego, znakomitego artysty - niejakiego Antoniego Gaudí. Jego projektem była bazylika zawierająca pięć naw w części głównej, trzy - w transepcie, a wieńcząca kopuła miała osiągnąć wysokość 170 m. Dopiero później dobudowano takie elementy, jak klasztorne krużganki. Początek XX w., a w nim śmierć Gaudiego (1926 r.) oraz Hiszpańska Wojna Domowa (1935 - 1939), nie pomogły w budowie bazyliki. Spłonęła główna krypta a także większość projektów oraz warsztat architekta. Dopiero około 1940 roku kryptę odrestaurował architekt Francesc Quintana, który także zrekonstruował modele i plany swego poprzednika. Kolejno powstawały coraz to nowe elementy - dobudowano dzwonnice, wykańczano fasady, rozwijało się zdobnictwo (rzeźby i płaskorzeźby), a wraz z budową nowych - restaurowano starsze części. Do dnia dzisiejszego trwają prace nad wewnętrzną kolumnadą, rozbudową naw, także transeptowych, chórem czy owitrażowaniem najwyższych partii okiennych. Główna kopuła wciąż czeka na lepsze czasy - wykończenie, zdobienie i ostateczny kształt, który w większej mierze odzwierciedlać ma pierwotny zamysł Gaudiego.

Jednym z najstarszych elementów jest krypta oraz przyświątynny klasztor (z pięknymi, kolumnowymi krużgankami), a także szkoła parafialna. Z kolei najnowszym jest Klasztor Łaski Pańskiej, oraz wewnętrzne rozbudowy: chór Fasady Chwały Pańskiej i sklepienia poświęcone ewangelistom - Mateuszowi i Janowi.

“Ostatnie wielkie sanktuarium chrześcijaństwa” - tak nazwał swoje dzieło Antoni Gaudi. Jako takie, w samym swoim zamyśle, przesycone zostało chrześcijańskimi symbolami. Symbole te znaleźć można wszędzie - od samej konstrukcji po zdobnictwo. Osiemnaście wrzecionowatych, wysokich wież przypominać ma postacie: Dwunastu Apostołów, czterech Ewangelistów (ozdobione symbolicznymi ich przedstawieniami: byk dla Łukasza, anioł dla Mateusza, orzeł dla Jana i lew dla Marka), Matki Boskiej (jedna z niższych wież, co zgodne jest z projektem Gaudiego), oraz Jezusa Chrystusa. Ta ostatnia, centralna i najważniejsza, swoim zdobnictwem przypominać ma o chrystusowym krzyżu. Jest ona o metr niższa od szczytu Montjuïc (Wzgórze Żydów), gdyż Gaudi nie chciał, aby jego budowla w jakikolwiek sposób przewyższała Dzieło Boże. Na wszystkich wieżach widnieją ornamenty winogronne, zbożowe, oraz o kształtach kielichów, co nawiązywać ma do podstawowych atrybutów eucharystycznych.
Bazylika swoimi trzema fasadami kieruje się w trzy strony świata: wschód (Fasada Narodzenia Pańskiego), zachód (Fasada Męki Pańskiej) i południe (nieukończona jeszcze Fasada Chwały Pańskiej).

Ostateczne zakończenie budowy Sagrada Familia planuje się na rok 2026, co byłoby wyjątkowym uświetnieniem setnej rocznicy śmierci Antoniego Gaudiego. W ramach ciekawostki wspomnieć należy, iż brytyjski zespół rockowy - The Alan Parsons Project – napisał piosenkę, poświęconą tej niezwykłej świątyni. Sagrada Familia jest jednym z utworów na albumie Gaudi, poświęconemu katalońskiemu architektowi.

Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Barcelona: TIBIDABO

niedziela, marzec 30th, 2008

“…et dixit illi haec tibi omnia dabo si cadens adoraveris me” (Mt 4, 9) – “…i rzekł do Niego: <<Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon>>”

“…et ait ei tibi dabo potestatem hanc universam et gloriam illorum quia mihi tradita sunt et cui volo do illa” (Łk 4,6) – “…i rzekł diabeł do Niego: Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić komu zechcę.”

Słowa „tibi dabo” z łaciny oznaczają „tobie dam (oddam)”. Zaczerpnięto je z Wulgaty, czyli łacińskiego przekładu Biblii dokonanego przez św. Hieronima, a skierowane były przez diabła do Jezusa, gdy tamten kusił Go na górze. Najprawdopodobniej to do tych fragmentów z Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 4, 9) i Łukasza (Łk 4, 6) odniesiono się nadając nazwę najwyższemu szczytowi łańcucha Serra de Collserola, który góruje nad Barceloną. Z Góry Kuszenia Jezus z diabłem mieli widzieć wszystkie królestwa Ziemi i cały jej przepych. Z Tibidabo rozciąga się panorama na całe miasto i jego okolice, a także na wybrzeże i Morze Śródziemne. Skojarzenie z biblijną górą jest zatem niebezpodstawne.

Wzgórze Tibidabo jest jednym z najpopularniejszych miejsc odwiedzanych licznie nie tylko przez turystów, ale także przez zwykłych mieszkańców Barcelony spragnionych odrobiny rozrywki i odpoczynku. Na szczyt dostać możemy się samochodem, autobusem, tramwajem lub kolejką linowo-terenową (zwaną też funikularem, hiszp.: el funicular), co jest specjalną atrakcją. Jak widać – możliwości jest sporo, dzięki czemu Tibidabo codziennie odwiedzają setki osób.

Wzgórze oferuje wiele atrakcji oraz ciekawych obiektów wartych obejrzenia. Pierwszym i podstawowym jest oczywiście sam rozciągający się stąd widok. Zważywszy na nazwę oraz jej historyczne podłoże, można tu naprawdę poczuć się, jak na „dachu świata”.

Jedną z najważniejszych tu (i w całej Barcelonie) budowli jest katolicka, dwudziestowieczna świątynia Najświętszego Serca (hiszp.: Templo Expiatorio del Sagrado Corazón, katal.: Temple Expiatori del Sagrat Cor). Zaprojektowana przez katalońskiego architekta, Enric Sagnier i Villavecchia, powstała w miejscu dawnego, protestanckiego kościoła oraz hotelu-kasyna. Powierzenie jej Świętemu Sercu Jezusowemu nawiązuje do idei, jaka przyświecała przy budowie siostrzanych świątyń w Paryżu (Sacré-Cœur) i Rzymie (Sacro Cuore di Gesù). Tutaj na patrona wybrano papieża Piusa XI (któremu poświęcono także nowoczesny, podziemny kościół w kompleksie Sanktuarium Loretańskiego), podczas gdy nad rzymskim czuwa Don Bosco. Monumentalny charakter, uwspółcześniony neogotycki styl oraz umiarkowany przepych – to wszystko postawiło budowniczym wysoką poprzeczkę. Na tyle wysoką, że prace trwały aż sześćdziesiąt lat.

Niewątpliwą atrakcją jest Park Rozrywki (Parc d’Atraccions Tibidabo), którego pierwsze podwoje datuje się aż na rok 1899. Znajdziemy tu nie tylko świetną zabawę i mnóstwo atrakcji, ale także szeroko zakrojoną ofertę edukacyjną, z której korzystają tak rodziny z dziećmi, jak i grupy szkolne oraz… sami nauczyciele. Park dzieli się na kilka „dzielnic”, takich jak: zamkowa, piracka, atrakcji, Alladyna czy samochodowa. Jak widać – każdy znajdzie tu coś dla siebie, a nudzić się nie sposób.

Ważnym i dobrze widocznym obiektem jest wieża telekomunikacyjna (Torre de Collserola lub Torre Foster – od nazwiska architekta i konstruktora: lorda Normana Fostera). Powstała w 1992 roku, z okazji Letnich Igrzysk Olimpijskich. Jest to najwyższy obiekt, z którego obserwować można panoramę Barcelony. Antena telekomunikacyjna (skąd wysyłane są fale dla TV i radio) sięga 288,4 metra, najwyższe piętro (trzynaste) znajduje się na wysokości 152 metrów. Dziesiąte piętro jest ogólnodostępne dla zwiedzających.

Te budynki cieszą się oczywiście największą popularnością. Jednakowoż znajduje się tu wiele innych, jak niekonwencjonalne hotele (np. El hotel Florida), kamienice i domy, oraz – oczywiście – restauracje i kawiarnie. Także siedziba radio Pavelló, historyczne wieże (Torre Pastor Cruïlles, Torre de les Aigües de Dos Rius), obserwatorium astronomiczne (El Observatori Fabra; powstałe na początku XX wieku) i Muzeum Nauki warte są poświecenia uwagi.

Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Domy - budowa

czwartek, marzec 27th, 2008

Najczęściej w sprawie mieszkań, czy domów, sprawdza się stwierdzenie, ze punkt widzenia zmienia się zależnie od punktu siedzenia. Tak to jest, że jak kogoś nie stać na budowę domu zadowala się mieszkaniami w budynkach wielorodzinnych i nawet twierdzi, że nie widzi potrzeby zmian. Nie ma nic złego, w twórczej pracy człowieka, aby coś osiągnąć, coś trwałego, co może być pamiątką dla potomnych. Jedną z takich inwestycji, bardzo ważną dla egzystencji człowieka jest dom. Postawienie takiego budynku, jest czymś trwałym. Bogactwo ofert na rynku nieruchomości, oraz na rynku budowlanym daje im w tej dziedzinie rzeczywiście ogromny wybór. Decydują indywidualne gusta, upodobania, realia życiowe i warunki finansowe inwestora. Wiele osób bardzo zajętych pracą zawodową, rozwojem kariery,że nie bardzo wyobraża sobie aby mieszkać w innym miejscu niż w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym, ale oczywiście nowoczesnym. Tak aby mieć wszelkie wygody. Takie mieszkania z tradycją, w których można doszukać się na każdym kroku jakichś skojarzeń z bliskimi z rodziny, czy jakichś przedmiotów, które im służyły, to bardzo piękne, to wielki dar, szczególnie dla ludzi wrażliwych, którzy potrafią to docenić. Jednym słowem domy kojarzą nam się z bardzo pozytywnymi cechami ich właścicieli. Z pewnością świadczą o ich statusie społecznym. Status nie budzi już dziś oczywiście takiego szacunku i respektu, jak kiedyś, ale jest nadal dość ważny. Niektórzy ludzie, jednak wolą mieszkać właśnie w nowych,świeżo wybudowanych domach, czy mieszkaniach . Wręcz nie wyobrażają sobie aby ich dom, był zamieszkiwany wcześniej przez kogoś innego, nawet boją się takich miejsc. To spojrzenie na innych, najbardziej odnosi się do tego co mamy, co posiadamy, no i oczywiście do naszych zachowań, szczególnie tych niepozytywnych, tych które mogą wzbudzić sensację. Zwolennicy nowości, świeżości w budownictwie najczęściej wybierają nowe domy jednorodzinne. Zaczynają ich budowę od podstaw, po kolei. Najpierw wybierają działkę, projekt, załatwiają wszelkie formalności i startują z inwestycją. Młode pokolenie rodziców, może poświęcać więcej czasu na pracę i rozwój osobisty (różne formy dokształcania, języki, sport, rekreacja). Dziadkowie mogą pomóc w odbieraniu dzieci z przedszkola, szkoły, mają czas na pomoc i edukacje oraz okazywanie uczuć dzieciom. Taka forma budowy, jest dla wielu ludzi korzystna . Ci którzy sprzedają robią to z bardzo różnych przyczyn. Mogła się im zmienić sytuacja finansowa, z powodu choroby, z powodu problemów rodzinnych, muszą po prostu zmienić swoje życiowe plany.

Lizbona: Kościół św. Rocha (Igreja de São Roque)

czwartek, marzec 27th, 2008

Przy swoim powstaniu usytuowany poza granicami miasta, dziś znajdujący się w obrębie jednej z najbardziej ulubionych dzielnic – Bairro Alto (przy ulicy Largo Trindade Coelho) – Kościół pod wezwaniem św. Rocha stanowi jeden z podstawowych punktów turystycznych Lizbony.

Początkowo powstała jedynie skromna kaplica (w latach 1506 – 1515, z polecenia króla Jana III), której patron – św. Roch – miał chronić ludność miasta przed szerzącą się dżumą. Logiczne było zatem położenie tej małej wówczas świątyni – poza murami miasta, gdzie chowano także zmarłych na tę okrutną chorobę. Wierzono przy tym, że św. Roch zatrzyma zarazę w tym jednym miejscu i nie dopuści do jej rozprzestrzeniania się.

W 1525 r. Zawiązało się tutaj zgromadzenie braci św. Rocha, a w piętnaście lat później do Portugalii przybyli pierwsi misjonarze Zgromadzenia Jezusowego (czyli Jezuici). W Lizbonie obrali sobie za siedzibę właśnie tę wyizolowaną kaplicę, w niedługim czasie znacznie ją rozbudowując. Obecny kształt i wygląd kościoła ustalił się pomiędzy rokiem 1565 a 1587, choć zdobnictwo wciąż się zmieniało: przeszło ono od stylu manierystycznego, przez bogaty – barokowy, aż po rokoko (zwraca uwagę zwłaszcza bogato zdobiona kaplica Jana Chrzciciela, z czasów króla Jana V, została tu przeniesiona w połowie XVIII w.). Czasy jezuickie skończyły się z chwilą wysiedlenia ich z Portugalii przez Markiza Pombal, który – po wielkim trzęsieniu ziemi w 1755 r. – kierował gruntowną restauracją miasta. Na miejsce jezuitów sprowadził portugalski Bractwo Miłosierdzia (Irmandade da Misericórida).

Architektura kościoła jest dość prosta. Budowla jest jednonawowa, posiada jedną większą kaplicę główną oraz osiem mniejszych – wzdłuż nawy. Nad budową, oraz ciągłą przebudową i zmianami, czuwali architekci oraz zaufani artyści królewscy z wielu krajów. Widać tu zatem wpływy włoskiej i iberyjskie, a sama budowla służyła potem jako prototyp i wzór dla świątyń jezuickich w portugalskich koloniach Brazylii czy Azji.

Wystrój oraz zdobnictwo także wskazuje na wiele wpływów jak i stylów (manieryzm, barok, rokoko). Dominuje portugalski manieryzm oraz elementy drewniane. W głównym ołtarzu znajdziemy figury trzech najważniejszych świętych jezuickich: Ignacy Loyola, Franciszek Ksawery, Franciszek Borgia i Alojzy Gonzaga. Najlepszym przykładem przepychu barokowego są dwie boczne kaplice: Nossa Senhora da Piedade (Matki Boskiej Piety) i Santíssimo (Najświętszego). Słynna kaplica św. Jana Chrzciciela prezentuje zaś bogato zdobione, kapiące złotem rokoko.

Zwiedzając zabytki Lizbony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Lizbonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Lizbona www.Hotels-Base.com. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.