Wydaje się, że kupno bluzki, swetra, spodni czy innego ciucha to rzecz banalnie prosta. Nic bardziej mylnego. Wiedzą o tym ci, którzy wybrali się na zakupy dopiero wtedy, gdy boleśnie odczuli brak któregoś z elementów garderoby i, w związku z tym, konieczność jego posiadania. Czasami doskonale wiemy, czego chcemy, częściej jednak po prostu potrzebujemy jakiegoś ciucha – na przykład swetra - i idziemy na spacer po sklepach w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego. Ale jak znaleźć ten odpowiedni? Oferta sklepów jest bardzo bogata, co ma zarówno plusy, jak i minusy. Niewątpliwą zaletą dużego wyboru jest to, że każdy – kobieta i mężczyzna, wysoki i niski, chudy i gruby – znajdzie coś, co leży na nim doskonale. Jednak z drugiej strony te wszystkie swetry, sweterki, pulowery i kardigany, które widzimy w sklepach w ogromnych ilościach, mogą przyprawić nas o zawrót głowy i lekko ogłupić, w efekcie czego zamiast wybrać ten cieplutki sweterek, w którym ładnie wyglądamy, wybierzemy tamten, który prześlicznie wygląda na wieszaku, ale nie pasuje do naszej sylwetki, a co gorsza jest niepraktyczny. Mężczyźni, jak się zdaje, są wystawieni na mniejsze ryzyko - bynajmniej nie z powodu swojej domniemanej większej racjonalności w postępowaniu, ale dlatego, że mają mniejszy wybór niż kobiety. To proste – swetry damskie miewają więcej bardziej urozmaiconych krojów, o barwach nie wspominając. Ale i mężczyźni mogą dokonać zakupu, którego potem będą żałować. Jak się przed czymś takim bronić? Skuteczne może być zabranie z sobą na zakupy bliskiej osoby, która wybije nam z głowy kupno wielkiego, grubego swetra, jeśli jesteśmy nieco przy kości albo długiego swetra z wysoką stójką, jeśli jesteśmy niskie. Pewnym rozwiązaniem jest także dokonanie zakupu w sklepie internetowym. Ma to tę zaletę, że siedząc w ciepłym mieszkaniu przy filiżance kawy możemy niespiesznie przeglądać oferty sklepów, w nieskończoność rozważać detale i wreszcie o północy zdecydować się na zakup. Minusem jest to, że nie mamy możliwości przymierzenia żadnego z ciuchów, które nas interesują. Jednak sklepy zazwyczaj szczegółowo opisują rozmiary oferowanych przez siebie ubrań, a ponadto zawsze w ciągu 10 dni po trzymania przesyłki możemy towar odesłać, nie podając przyczyny. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób bardzo chętnie dokonuje zakupów przez internet. Może to rzeczywiście najlepsze rozwiązanie?