Posts Tagged ‘t’

Układy wydechowe i katalizatory

wtorek, październik 21st, 2008

Zatkany katalizator Spadek mocy silnika, gorsze przyspieszenie, drgania na biegu jałowym i nierówna praca silnika są jasnymi sygnałami, że trwałość silnika dobiega końca i zbliża się moment kosztownego remontu. Ale takie objawy mogą pojawić się także w sprawnym silniku, a przyczyną może być zatkany katalizator. Zdarza się, że kierowca skarży się na znaczne pogorszenie osiągów silnika i jeśli jest to kilkuletnie auto ze sporym przebiegiem, to mechanik trochę na wyrost stawia diagnozę, że konieczny jest remont silnika, układu wtryskowego lub turbosprężarki. Niestety, nie zawsze jest to trafna diagnoza. Problemy zaczynają się, gdy remont silnika nie przywraca wigoru silnikowi. Wówczas trochę po omacku metodą prób i błędów próbuje się znaleźć przyczynę i w końcu podejrzenia padają na zatkany układ wydechowy. Najczęściej jest to zatkany katalizator, chociaż zdarza się również, że zatkaniu może ulec tłumik. Prawidłowa diagnoza Zatkany katalizator skutecznie hamuje wylot spalin i działa jak hamulec silnikowy. Gdy jest w niewielkiej części niedrożny, to kierowca najczęściej tego nie odczuwa, natomiast jeśli większa część jest zatkana, to osłabienie jest już wyraźnie odczuwalne. W skrajnym przypadku może być całkiem zablokowany przepływ spalin i silnika nie uda się uruchomić. Wówczas przyczyny poszukuje się w układzie zapłonowym lub zasilania. Podejrzenia padają na pompę paliwa, wtryskiwacze, filtr paliwa. Gdy jest to diesel małą moc przypisuje się uszkodzonej sprężarce lub zaworowi spustowemu. Części te nie są tanie, a wymiana nic nie pomaga. Wówczas pada podejrzenie na pompę wtryskową i wtryskiwacze. Kolejne niepotrzebne koszty, które nie przyniosą poprawy. A tymczasem za wszystkie kłopoty odpowiada uszkodzony katalizator. W silnikach benzynowych wkład może ulec stopieniu w wyniku awarii układu zasilania lub zbyt ubogiej mieszanki (często zdarza się to przy instalacjach LPG). Od kilkunastu lat również w dieslach są stosowane katalizatory i jeśli auto ma około 200 tys. km przebiegu to jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie on jest przyczyną problemów. W starych konstrukcjach nie ma elektroniki, więc nie następuje wypalanie nagromadzonych cząstek i w efekcie zostaje zmniejszony przepływ spalin. W nowych silnikach najeżonych elektroniką komputer dba o drożność katalizatora i jeśli jest on zatkany, to kierowca otrzymuje informację o konieczności wizyty w serwisie. Warto wymienić Kiedy już się okaże, że usterką jest uszkodzony katalizator, to niestety w większości przypadków naprawa polega na usunięciu wkładu katalizatora. Dzieje się to ze szkodą dla środowiska naturalnego. Starsze modele samochodów będą wtedy nadal poprawnie pracować, ponieważ ich układ sterowania nie monitoruje składu spalin za katalizatorem. W nowych konstrukcjach jazda bez katalizatora jest niemożliwa, ponieważ skład spalin jest sprawdzany także za katalizatorem i gdy nie odpowiada normom, to komputer sygnalizuje usterkę. Zakup nowego katalizatora nie musi oznaczać zrujnowania domowego budżetu. Fabryczne katalizatory są faktycznie bardzo drogie - ceny dochodzą do kilku tys. zł, ale z powodzeniem można skorzystać z uniwersalnego, którego koszt wynosi od 300 do 600 zł plus około 100 zł za wymianę. tłumiki | Układy wydechowe | Katalizator | Tłumiki Sportowe

.
.
.
.
.
Pozycjonowanie stron

Spadek mocy silnika, gorsze przyspieszenie, drgania na biegu jałowym i nierówna praca silnika są jasnymi sygnałami, że trwałość silnika dobiega końca i zbliża się moment kosztownego remontu. Ale takie objawy mogą pojawić się także w sprawnym silniku, a przyczyną może być zatkany katalizator.
Zdarza się, że kierowca skarży się na znaczne pogorszenie osiągów silnika i jeśli jest to kilkuletnie auto ze sporym przebiegiem, to mechanik trochę na wyrost stawia diagnozę, że konieczny jest remont silnika, układu wtryskowego lub turbosprężarki. Niestety, nie zawsze jest to trafna diagnoza. Problemy zaczynają się, gdy remont silnika nie przywraca wigoru silnikowi. Wówczas trochę po omacku metodą prób i błędów próbuje się znaleźć przyczynę i w końcu podejrzenia padają na zatkany układ wydechowy. Najczęściej jest to zatkany katalizator, chociaż zdarza się również, że zatkaniu może ulec tłumik.
Układ wydechowy, a w szczególności tłumik środkowy po kilku latach eksploatacji jest kompletnie przerdzewiały i nadaje się tylko do wymiany. Aby nie przepłacić za nowy trzeba rozglądnąć się po sklepach i serwisach. Wybór jest duży podobnie jak i rozpiętość cenowa. Jazda samochodem z dziurawym układ wydechowy do przyjemnych nie należy. W kabinie jest bardzo głośno, a z powodu większego hałasu silnikowi nie przybywa mocy. Dlatego nie ma co zwlekać z naprawą. Sprawę można załatwić na kilka sposobów. Pierwszy doraźny, polecany tylko w nagłych sytuacjach to zakup specjalnej taśmy, która uszczelnia przedmuch. Jednak skuteczność takiej naprawy jest niewielka, więc można ją polecić tylko w awaryjnych sytuacjach, aby w miarę komfortowo dotrzeć do celu podróży. Spawanie i dorabianie Drugi sposób to zaspawanie dziury. Nie zawsze jednak naprawa jest skuteczna, gdyż w wielu przypadkach rura lub tłumik są tak przerdzewiałe, że nie ma co spawać. Zabawa w wstawianie łatek nie ma sensu, gdyż za chwilę dziura wypadnie obok. Kolejny sposób to dorobienie układu wydechowego. Wiele osób decyduje się na taką naprawę ze względu na niższe koszty. Jeśli warsztat jest profesjonalny to dobierze odpowiednie średnice rur i tłumiki i nie będzie zakłóceń w przepływie gazów wydechowych. Natomiast gdy zastosuje za duże lub za małe średnice i źle dobierze tłumiki możemy odczuć wyraźne pogorszenie dynamiki. Ponadto materiały mogą być kiepskiej jakości i może się okazać, że wytrzymają zaledwie jeden sezon. Ten sposób naprawy można polecić tylko do nietypowych samochodów do których nie ma zamienników. Najlepiej nowy Ostatnim i najbardziej polecanym sposobem naprawy jest po prostu zakup nowego tłumika. Wydatek będzie większy, ale i trwałość większa. Na rynku jest bardzo szeroka oferta i do większości samochodów mamy wybór spośród kilku producentów, zarówno krajowych jak i zagranicznych. tłumik można również kupić w autoryzowanym serwisie, ale przeważnie jest dużo drożej. Chociaż nie zawsze, dlatego przed zakupem warto zadzwonić również do ASO, aby mieć porównanie cen. Decydując się np. na tłumik końcowy do Skody Octavii w ASO zapłacimy 695 zł, natomiast w sklepie niezależnym tłumik firmy Tesh kosztuje 745 zł, a Bosal 690 zł. Tak więc kupując zamiennik możemy nawet przepłacić. Jest to jednak wyjątek, gdyż do zdecydowanej większości samochodów zamienniki są wyraźnie tańsze, w niektórych przypadkach dwu-, a nawet trzykrotnie. Z tego też powodu dilerzy nie mają nawet na stanie tłumików, a niektórzy oferują klientom od razu zamienniki. Ford do Focusa I proponuje dwa rodzaje tłumików. Zwykły za 400 zł i lepszy, czyli bardziej odporny na korozję za 830 zł. Trzeba się dobrze zastanowić, co bardziej się opłaca. Przy wymianie tłumika amatorzy dźwiękowego tuningu mogą się zastanowić nad zakupem sportowego tłumika, który jednak poza rasowym dźwiękiem i wzrostem hałasu nie daje nic więcej. Ponadto na taki tłumik należy przygotować znacznie więcej pieniędzy, gdyż ceny wynoszą od 400 do 1500 zł. W serwisie Z wymianą tłumika lepiej pojechać do serwisu niż męczyć się samemu. Wymiana nie jest skomplikowana ale rozłączenie skorodowanych połączeń lub odkręcenie zapieczonych śrub może wymagać użycia specjalistycznego sprzętu z podgrzaniem palnikiem włącznie. Koszt wymiany tłumika końcowego nie jest wysoki i waha się w zależności od warsztatu od 50 do 100 zł.
tłumiki | Układy wydechowe | Katalizatory | Tłumiki Sportowe
.
.
.
.
.
Pozycjonowanie stron

Układ wydechowy, a w szczególności tłumik końcowy po kilku latach eksploatacji jest kompletnie przerdzewiały i nadaje się tylko do wymiany. Aby nie przepłacić za nowy trzeba rozglądnąć się po sklepach i serwisach. Wybór jest duży podobnie jak i rozpiętość cenowa. Jazda samochodem z dziurawym układem wydechowym do przyjemnych nie należy. W kabinie jest bardzo głośno, a z powodu większego hałasu silnikowi nie przybywa mocy. Dlatego nie ma co zwlekać z naprawą. Sprawę można załatwić na kilka sposobów. Pierwszy doraźny, polecany tylko w nagłych sytuacjach to zakup specjalnej taśmy, która uszczelnia przedmuch. Jednak skuteczność takiej naprawy jest niewielka, więc można ją polecić tylko w awaryjnych sytuacjach, aby w miarę komfortowo dotrzeć do celu podróży. Spawanie i dorabianie Drugi sposób to zaspawanie dziury. Nie zawsze jednak naprawa jest skuteczna, gdyż w wielu przypadkach rura lub tłumik są tak przerdzewiałe, że nie ma co spawać. Zabawa w wstawianie łatek nie ma sensu, gdyż za chwilę dziura wypadnie obok. Kolejny sposób to dorobienie układu wydechowego. Wiele osób decyduje się na taką naprawę ze względu na niższe koszty. Jeśli warsztat jest profesjonalny to dobierze odpowiednie średnice rur i tłumiki i nie będzie zakłóceń w przepływie gazów wydechowych. Natomiast gdy zastosuje za duże lub za małe średnice i źle dobierze tłumiki możemy odczuć wyraźne pogorszenie dynamiki. Ponadto materiały mogą być kiepskiej jakości i może się okazać, że wytrzymają zaledwie jeden sezon. Ten sposób naprawy można polecić tylko do nietypowych samochodów do których nie ma zam

wymiana tłumika i katalizatora

środa, sierpień 6th, 2008

Układ wydechowy, a w szczególności tłumik środkowy po kilku latach eksploatacji jest kompletnie przerdzewiały i nadaje się tylko do wymiany. Aby nie przepłacić za nowy trzeba rozglądnąć się po sklepach i serwisach. Wybór jest duży podobnie jak i rozpiętość cenowa. Jazda samochodem z dziurawym układ wydechowy do przyjemnych nie należy. W kabinie jest bardzo głośno, a z powodu większego hałasu silnikowi nie przybywa mocy. Dlatego nie ma co zwlekać z naprawą. Sprawę można załatwić na kilka sposobów. Pierwszy doraźny, polecany tylko w nagłych sytuacjach to zakup specjalnej taśmy, która uszczelnia przedmuch. Jednak skuteczność takiej naprawy jest niewielka, więc można ją polecić tylko w awaryjnych sytuacjach, aby w miarę komfortowo dotrzeć do celu podróży. Spawanie i dorabianie Drugi sposób to zaspawanie dziury. Nie zawsze jednak naprawa jest skuteczna, gdyż w wielu przypadkach rura lub tłumik są tak przerdzewiałe, że nie ma co spawać. Zabawa w wstawianie łatek nie ma sensu, gdyż za chwilę dziura wypadnie obok. Kolejny sposób to dorobienie układu wydechowego. Wiele osób decyduje się na taką naprawę ze względu na niższe koszty. Jeśli warsztat jest profesjonalny to dobierze odpowiednie średnice rur i tłumiki i nie będzie zakłóceń w przepływie gazów wydechowych. Natomiast gdy zastosuje za duże lub za małe średnice i źle dobierze tłumiki możemy odczuć wyraźne pogorszenie dynamiki. Ponadto materiały mogą być kiepskiej jakości i może się okazać, że wytrzymają zaledwie jeden sezon. Ten sposób naprawy można polecić tylko do nietypowych samochodów do których nie ma zamienników. Najlepiej nowy Ostatnim i najbardziej polecanym sposobem naprawy jest po prostu zakup nowego tłumika. Wydatek będzie większy, ale i trwałość większa. Na rynku jest bardzo szeroka oferta i do większości samochodów mamy wybór spośród kilku producentów, zarówno krajowych jak i zagranicznych. Tłumiki można również kupić w autoryzowanym serwisie, ale przeważnie jest dużo drożej. Chociaż nie zawsze, dlatego przed zakupem warto zadzwonić również do ASO, aby mieć porównanie cen. Decydując się np. na tłumik końcowy do Skody Octavii w ASO zapłacimy 695 zł, natomiast w sklepie niezależnym tłumik firmy Tesh kosztuje 745 zł, a Bosal 690 zł. Tak więc kupując zamiennik możemy nawet przepłacić. Jest to jednak wyjątek, gdyż do zdecydowanej większości samochodów zamienniki są wyraźnie tańsze, w niektórych przypadkach dwu-, a nawet trzykrotnie. Z tego też powodu dilerzy nie mają nawet na stanie tłumików, a niektórzy oferują klientom od razu zamienniki. Ford do Focusa I proponuje dwa rodzaje tłumików. Zwykły za 400 zł i lepszy, czyli bardziej odporny na korozję za 830 zł. Trzeba się dobrze zastanowić, co bardziej się opłaca. Przy wymianie tłumika amatorzy dźwiękowego tuningu mogą się zastanowić nad zakupem sportowego tłumika, który jednak poza rasowym dźwiękiem i wzrostem hałasu nie daje nic więcej. Ponadto na taki tłumik należy przygotować znacznie więcej pieniędzy, gdyż ceny wynoszą od 400 do 1500 zł. W serwisie Z wymianą tłumika lepiej pojechać do serwisu niż męczyć się samemu. Wymiana nie jest skomplikowana ale rozłączenie skorodowanych połączeń lub odkręcenie zapieczonych śrub może wymagać użycia specjalistycznego sprzętu z podgrzaniem palnikiem włącznie. Koszt wymiany tłumika końcowego nie jest wysoki i waha się w zależności od warsztatu od 50 do 100 zł.
tłumiki | Układy wydechowe | Katalizatory | Tłumiki Sportowe

Spadek mocy silnika, gorsze przyspieszenie, drgania na biegu jałowym i nierówna praca silnika są jasnymi sygnałami, że trwałość silnika dobiega końca i zbliża się moment kosztownego remontu. Ale takie objawy mogą pojawić się także w sprawnym silniku, a przyczyną może być zatkany katalizator.
Zdarza się, że kierowca skarży się na znaczne pogorszenie osiągów silnika i jeśli jest to kilkuletnie auto ze sporym przebiegiem, to mechanik trochę na wyrost stawia diagnozę, że konieczny jest remont silnika, układu wtryskowego lub turbosprężarki. Niestety, nie zawsze jest to trafna diagnoza. Problemy zaczynają się, gdy remont silnika nie przywraca wigoru silnikowi. Wówczas trochę po omacku metodą prób i błędów próbuje się znaleźć przyczynę i w końcu podejrzenia padają na zatkany układ wydechowy. Najczęściej jest to zatkany katalizator, chociaż zdarza się również, że zatkaniu może ulec tłumik.
Układ wydechowy, a w szczególności tłumik środkowy po kilku latach eksploatacji jest kompletnie przerdzewiały i nadaje się tylko do wymiany. Aby nie przepłacić za nowy trzeba rozglądnąć się po sklepach i serwisach. Wybór jest duży podobnie jak i rozpiętość cenowa. Jazda samochodem z dziurawym układ wydechowy do przyjemnych nie należy. W kabinie jest bardzo głośno, a z powodu większego hałasu silnikowi nie przybywa mocy. Dlatego nie ma co zwlekać z naprawą. Sprawę można załatwić na kilka sposobów. Pierwszy doraźny, polecany tylko w nagłych sytuacjach to zakup specjalnej taśmy, która uszczelnia przedmuch. Jednak skuteczność takiej naprawy jest niewielka, więc można ją polecić tylko w awaryjnych sytuacjach, aby w miarę komfortowo dotrzeć do celu podróży. Spawanie i dorabianie Drugi sposób to zaspawanie dziury. Nie zawsze jednak naprawa jest skuteczna, gdyż w wielu przypadkach rura lub tłumik są tak przerdzewiałe, że nie ma co spawać. Zabawa w wstawianie łatek nie ma sensu, gdyż za chwilę dziura wypadnie obok. Kolejny sposób to dorobienie układu wydechowego. Wiele osób decyduje się na taką naprawę ze względu na niższe koszty. Jeśli warsztat jest profesjonalny to dobierze odpowiednie średnice rur i tłumiki i nie będzie zakłóceń w przepływie gazów wydechowych. Natomiast gdy zastosuje za duże lub za małe średnice i źle dobierze tłumiki możemy odczuć wyraźne pogorszenie dynamiki. Ponadto materiały mogą być kiepskiej jakości i może się okazać, że wytrzymają zaledwie jeden sezon. Ten sposób naprawy można polecić tylko do nietypowych samochodów do których nie ma zamienników. Najlepiej nowy Ostatnim i najbardziej polecanym sposobem naprawy jest po prostu zakup nowego tłumika. Wydatek będzie większy, ale i trwałość większa. Na rynku jest bardzo szeroka oferta i do większości samochodów mamy wybór spośród kilku producentów, zarówno krajowych jak i zagranicznych. Tłumiki można również kupić w autoryzowanym serwisie, ale przeważnie jest dużo drożej. Chociaż nie zawsze, dlatego przed zakupem warto zadzwonić również do ASO, aby mieć porównanie cen. Decydując się np. na tłumik końcowy do Skody Octavii w ASO zapłacimy 695 zł, natomiast w sklepie niezależnym tłumik firmy Tesh kosztuje 745 zł, a Bosal 690 zł. Tak więc kupując zamiennik możemy nawet przepłacić. Jest to jednak wyjątek, gdyż do zdecydowanej większości samochodów zamienniki są wyraźnie tańsze, w niektórych przypadkach dwu-, a nawet trzykrotnie. Z tego też powodu dilerzy nie mają nawet na stanie tłumików, a niektórzy oferują klientom od razu zamienniki. Ford do Focusa I proponuje dwa rodzaje tłumików. Zwykły za 400 zł i lepszy, czyli bardziej odporny na korozję za 830 zł. Trzeba się dobrze zastanowić, co bardziej się opłaca. Przy wymianie tłumika amatorzy dźwiękowego tuningu mogą się zastanowić nad zakupem sportowego tłumika, który jednak poza rasowym dźwiękiem i wzrostem hałasu nie daje nic więcej. Ponadto na taki tłumik należy przygotować znacznie więcej pieniędzy, gdyż ceny wynoszą od 400 do 1500 zł. W serwisie Z wymianą tłumika lepiej pojechać do serwisu niż męczyć się samemu. Wymiana nie jest skomplikowana ale rozłączenie skorodowanych połączeń lub odkręcenie zapieczonych śrub może wymagać użycia specjalistycznego sprzętu z podgrzaniem palnikiem włącznie. Koszt wymiany tłumika końcowego nie jest wysoki i waha się w zależności od warsztatu od 50 do 100 zł.
tłumiki | Układy wydechowe | Katalizatory | Tłumiki Sportowe

Zatkany katalizator Spadek mocy silnika, gorsze przyspieszenie, drgania na biegu jałowym i nierówna praca silnika są jasnymi sygnałami, że trwałość silnika dobiega końca i zbliża się moment kosztownego remontu. Ale takie objawy mogą pojawić się także w sprawnym silniku, a przyczyną może być zatkany katalizator. Zdarza się, że kierowca skarży się na znaczne pogorszenie osiągów silnika i jeśli jest to kilkuletnie auto ze sporym przebiegiem, to mechanik trochę na wyrost stawia diagnozę, że konieczny jest remont silnika, układu wtryskowego lub turbosprężarki. Niestety, nie zawsze jest to trafna diagnoza. Problemy zaczynają się, gdy remont silnika nie przywraca wigoru silnikowi. Wówczas trochę po omacku metodą prób i błędów próbuje się znaleźć przyczynę i w końcu podejrzenia padają na zatkany układ wydechowy. Najczęściej jest to zatkany katalizator, chociaż zdarza się również, że zatkaniu może ulec tłumik. Prawidłowa diagnoza uszkodzony katalizator skutecznie hamuje wylot spalin i działa jak hamulec silnikowy. Gdy jest w niewielkiej części niedrożny, to kierowca najczęściej tego nie odczuwa, natomiast jeśli większa część jest zatkana, to osłabienie jest już wyraźnie odczuwalne. W skrajnym przypadku może być całkiem zablokowany przepływ spalin i silnika nie uda się uruchomić. Wówczas przyczyny poszukuje się w układzie zapłonowym lub zasilania. Podejrzenia padają na pompę paliwa, wtryskiwacze, filtr paliwa. Gdy jest to diesel małą moc przypisuje się uszkodzonej sprężarce lub zaworowi spustowemu. Części te nie są tanie, a wymiana nic nie pomaga. Wówczas pada podejrzenie na pompę wtryskową i wt