Posts Tagged ‘wypożyczalnia’

Wynajmij tanio quada

piątek, luty 29th, 2008

Początkowo nie chciałem, balem się, że coś zepsuje, albo że zrobię z siebie kretyna bo nigdy nie jeździłem na czymś takim.
Ale ostatecznie dałem się namówić i całe szczęście, bo nigdy bym nie poczuł tego niesamowitego doznania. Jak buzuje adrenalina w żyłach i to czarodziejskie coś nakłania do parcia przed siebie coraz szybciej.
Ponieważ nie byłoby mnie stać na nowiutkiego quada, mimo że to nieduży wydatek, firma do której trafiłem oferowała wynajem quadów!
Za niewielka kwotę wypożyczyłem sobie takie cacuszko najpierw do wariactw z moim starszym synem, a potem następnym razem, gdy emocje już lekko opadły, postanowiłem wykonać za jego pomocą odśnieżanie :) Jest to dosyć mocna maszyna, więc z przesuwaniem śniegu nie miała najmniejszych kłopotów. Wystarczyło tylko podpiąć do niej taki prowizoryczny pług i szło cudnie :)
Myślę, że będę korzystał z takich możliwości bardziej regularnie, bo nie mam cierpliwości do latania z szuflą i oblatywania całego terenu samemu. Poza tym za dużo mam roboty codziennie żeby jeszcze się użerać zimą w mrozie z hałdami śniegu na ogródku.

Quadowe szaleństwo

piątek, luty 29th, 2008

Kilka dnia temu widziałem w telewizji kanał opowiadający na temat sportów ekstremalnych. Opowiadali o tych kolesiach, co skaczą po skałkach i przeszkodach na specjalistycznych motocyklach; o ludziach, którzy turlają się w wielkiej kuli na złamanie karku z góry po rynnach, o tych co skaczą na bungee i paru innych.
Wśród tego wszystkiego znaleźli tez czas na jazdę wyczynową quadami, jak to najczęściej bywa w błocku. Pewnie dlatego, że jest najbardziej widowiskowa i emocjonująca.
Rzeczywiście, oglądając zawody tak się podnieciłem, że poszedłem do znajomych na dole z reklamy Quady Warszawa dowiedzieć się, ile kosztuje taka wypożyczalnia quadów. Tzn. ile kosztuje wypożyczenie quada na jeden dzień. Źle się wyraziłem :)
Okazało się, że to przystępna kwota, więc skorzystałem żeby poczuć się chociaż przez moment, tak jak ci mastachowie z telewizji. Firma ta dowiozła mi nawet jeździdełko na miejsce, które wskazałem w formularzu zamówienia. Olbrzymia, piękna łąka i tylko ja i quad na niej. Świrowałem tak dobre 4 godziny nim całkowicie straciłem słuch i kompletnie zmęczony wróciłem do domu. Sporty ekstremalne to jest to!