Wycieczka zagraniczna do Jeziora Wiktorii.

Oferowane przez biura podróży wycieczki zagraniczne prowadzą utartymi i najbardziej uczęszczanymi szlakami. Niektórzy wolą jednak miejsca nieznane i tajemnicze. Dlatego wybrałam się na wczasy nad Jezioro Wiktorii.

            Mało kto zdaje sobie sprawę, że w Afryce poza największą pustynią, znajduje się również trzeci pod względem wielkości śródlądowy akwen na świecie. Jednocześnie jest to jeden z największych słodkich zbiorników wodnych – i nic dziwnego, zajmuje bowiem powierzchnię prawie 69 tys. km kw. Z lektury przewodników turystycznych dowiedziałam się, że Jezioro Wiktorii należy do trzech państw: Tanzanii, Ugandy i Kenii, i że odkryto je dopiero w II połowie XIX wieku. Oczywiście jego nazwa wzięła się od sławnej królowej brytyjskiej.

Za wszelką cenę chciałam znaleźć się w Afryce. Tymczasem kiedy wykupywałam wyjazd nad Jezioro Wiktorii, agent biura podróży proponował mi wczasy w innych miejscach. Tłumaczył, że podobnych wrażeń doznam, spędzając wczasy w bliższym miejscu. Po dłuższej dyskusji przyznał, że jego firma nie organizuje wypraw nad Jezioro Wiktorii. Udałam się więc do konkurencji, która zapewnia, że wyjazd z nią na wczasy będzie niezapomnianym przeżyciem.

Tags: ,

Comments are closed.